Podczas prac remontowych przy ul. Reymonta obok jednej z kamienic znaleziono pocisk artyleryjski. Sytuacja miała miejsce w poniedziałek wieczorem. Najpierw ewakuowano 21 osób. Miasto zaoferowało mieszkańcom noclegi i posiłki. Jak informuje magistrat, wszyscy ewakuowani znaleźli schronienie u swoich bliskich.
Na miejsce przyjechali saperzy i znaleźli kolejne dwa pociski. Niewybuchy zostały wywiezione w nocy na poligon wojskowy.
Podjęto decyzję o dokładnym przeszukaniu terenu przy świetle dziennym. Z właśnie tego powodu mieszkańcy nie mogli na noc wrócić do swoich mieszkań.
Jak poinformowała RMF FM Sonia Kepper, rzeczniczka policji w Sosnowcu, ewakuowano nie tylko 21 ewakuowanych w pierwszej kolejności, ale także pozostałych mieszkańców zabudowań znajdujących się przy ul. Reymonta w Sosnowcu. Rano w trakcie przeczesywania terenu znalezione zostały następne niewybuchy.
W związku z zagrożeniem i akcją saperów zamknięto szkołę podstawową nr 10, w której jest także oddział przedszkolny.