Mężczyzna przebywa od początku października w areszcie. Zarzucono mu dodatkowo posiadanie plików z "danymi o treści pornograficznej z udziałem małoletnich poniżej 15 roku życia", a także posiadanie nielegalnie pozyskanych programów
W kilku przypadkach prokuraturze nie udało się ustalić danych innych pokrzywdzonych. Zebrane materiały wskazywały, że sprawa może dotyczyć ponad 50 dziewczynek.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak zgłosił ją prokuraturze ojciec jednej z wykorzystanych dziewczynek.