RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dobre wieści dla polskich klientów. Banki zmuszone do zmiany

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 7 września 2026 (09:33)

Alior Bank, mBank, BNP Paribas i Bank Millennium ponownie przeanalizują odrzucone zgłoszenia klientów w sprawie nieautoryzowanych transakcji – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Postępowania UOKiK wobec tych banków zostały zakończone.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Dobre wieści dla polskich klientów. Banki zmuszone do zmiany
Banki muszą jeszcze raz przeanalizować zgłoszenia klientów, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
  • Alior Bank, mBank, BNP Paribas i Bank Millennium ponownie przeanalizują wcześniej odrzucone zgłoszenia klientów dotyczące nieautoryzowanych transakcji.
  • UOKiK zakwestionował praktyki banków. O co konkretnie chodziło?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

UOKiK kontra banki

Wcześniej w postępowaniach wobec banków prezes UOKiK zakwestionował sposób, w jaki rozpatrywały one zgłoszenia o nieautoryzowanych transakcji. Zdaniem Urzędu, banki nie zawsze zwracały pieniądze w ustawowym terminie, a w niektórych przypadkach zwracały pieniądze tylko warunkowo – na czas rozpatrywania reklamacji. Jeśli później uznawały, że klient autoryzował transakcję albo ponosi za nią odpowiedzialność, wycofywały zwrot i ponownie pobierały pieniądze z jego rachunku.

UOKiK wyjaśnił, że kolejną kwestią były przypadki, w których banki uzasadniały odmowę zwrotu prawidłowym uwierzytelnieniem tożsamości klienta, uznając uwierzytelnienie klienta za autoryzacje transakcji.

Urząd podkreślił, że przepisy określają zasady i terminy zwrotu środków, jednak banki nie zawsze wywiązywały się ze swoich obowiązków.

„Było to powodem postępowań wszczętych przez Prezesa UOKiK wobec największych polskich banków w sprawie ich działań po zgłoszeniu przez konsumenta nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Cztery z nich zakończyły się decyzjami zobowiązującymi. Decyzje dotyczą Alior Banku, mBanku, BNP Paribas oraz Banku Millennium i kończą trwające blisko cztery lata postępowania wobec tych instytucji” - wskazał.

Banki zmienią swoje praktyki

Oznacza to, że Alior Bank, mBank, BNP Paribas oraz Bank Millennium zmienią swoje praktyki i ponownie przeanalizują zgłoszenia klientów, które wcześniej rozpatrzyły negatywnie.

Decyzje zobowiązujące kończą postępowania wobec Alior Banku, mBanku, BNP Paribas oraz Banku Millennium. UOKiK zaznaczył, że to jednak nie koniec działań prezesa Urzędu dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych - w toku pozostaje jeszcze 10 postępowań, w których bankom postawiono analogiczne zarzuty.

„Prezes UOKiK konsekwentnie od lat wskazuje na konieczność odróżnienia pojęć autoryzacji od uwierzytelnienia, a także na obowiązek ustalenia świadomej zgody konsumenta na wykonanie transakcji płatniczej. Autoryzacja i uwierzytelnienie to nie to samo. Autoryzacja oznacza zgodę konsumenta na wykonanie konkretnej transakcji, natomiast uwierzytelnienie pozwala bankowi zweryfikować tożsamość użytkownika lub ważność użycia instrumentu płatniczego” - wskazał Urząd.

Bank powinien niezwłocznie zwrócić kwotę

Przypomniał, że po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji co do zasady bank powinien niezwłocznie zwrócić konsumentowi kwotę zgłoszonej nieautoryzowanej transakcji – najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po stwierdzeniu takiej transakcji lub otrzymaniu zgłoszenia. Przepisy przewidują wyjątki od obowiązku niezwłocznego zwrotu. Dotyczą one m.in. sytuacji, w której bank ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo ze strony płatnika i poinformuje o tym organy ścigania.

„Zwrot pieniędzy nie oznacza jednocześnie, że bank zawsze i ostatecznie ponosi odpowiedzialność za transakcję. Jeżeli wykaże później, że do nieautoryzowanej transakcji doszło wskutek umyślnego działania konsumenta albo jego rażącego niedbalstwa, może dochodzić od niego zwróconej wcześniej kwoty” - zaznaczył UOKiK. 


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: UOKiK bank

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: