RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przesłuchana. „Co tu się odstawia?”

Autor: Publikacja: Wtorek, 8 września 2026 (10:40)

„Wczoraj 3,5 godziny przesłuchiwała mnie prokuratura i to nie byle jaka, a regionalna” – poinformowała na platformie X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Minister funduszy i polityki regionalnej przekazała, że została przesłuchana jako świadek w sprawie z czasów, gdy była ambasadorem RP w Moskwie.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przesłuchana. „Co tu się odstawia?”
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, zdj. Wojciech Olkuśnik /East News
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, była przesłuchiwana przez prokuraturę przez 3,5 godziny jako świadek.
  • Chodzi o rzekomy zwrot 770 zł VAT z czasów, gdy była ambasadorem RP w Moskwie (2014-2016).
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Wszystkie pytania dotyczyły mnie i mojej rodziny”

„Co tu się odstawia?” – tak zaczyna swój wpis na platformie X przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak przekazała, w poniedziałek przez 3,5 godziny była przesłuchiwana jako świadek w prokuraturze.

„Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie” – zaznaczyła minister funduszy i polityki regionalnej.

W jakiej sprawie Pełczyńska-Nałęcz została wezwana do prokuratury?

Jak napisała, chodzi o rzekomy zwrot 770 zł VAT z czasów, gdy była ambasadorem w Moskwie. „Nadmieniam, że osoby mieszkające poza UE, w tym polscy dyplomaci, mają prawo do takiego zwrotu” – dodała.

„I teraz hit - istota wątpliwości jest wokół tego, czy ja aby na pewno w tym czasie mieszkałam w Rosji. Czy mam na to dowody?! Bo jak rozumiem, sam fakt bycia ambasadorem takim dowodem nie jest. Jak widać sprawa naprawdę gruba” – drwiąco skomentowała Pełczyńska-Nałęcz.

„Na pewno nikt tu nikogo nie próbuje zastraszyć”

Podkreśliła, że sprawa dotyczy wydarzeń sprzed 10 lat.

„Ale na pewno nikt tu nikogo nie próbuje zastraszyć. Na 100% nie ma w tym żadnej polityki. Życzę wszystkim miłego dnia” – tak zakończyła swój wpis przewodnicząca Polski 2050.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz była ambasadorem RP w Rosji w latach 2014-2016.

Giertych: Powód do picia szampana, a nie biadolenia

Wpis Pełczyńskiej-Nałęcz skomentował na platformie X Roman Giertych. 

„Jeżeli w sprawie, która dotyczy Pani, jest Pani przesłuchiwana jako świadek, to powód do picia szampana, a nie biadolenia na X” - stwierdził.

„Zwykle taka czynność świadczy o braku podstaw do zarzutów, a więc o rychłym umorzeniu sprawy. No chyba, że świadek się do czegoś przyzna...” - dodał Giertych.


Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: