W latach 1942-1945 mężczyzna służył w oddziałach wartowniczych SS w obozie Auschwitz. Potem walczył na froncie. gdzie stracił prawe oko.
Sędziowie orzekli, że były esesman „sprzeniewierzył się co prawda - z obiektywnego punktu widzenia - zasadom humanitarnym, jednak subiektywnie nie można wykluczyć, że działał na rozkaz pod przymusem”.
Wnioskodawca tłumaczył, że pomimo konfliktu sumienia tylko dwa razy starał się o przeniesienie z obozu na front, ponieważ przełożeni wyjaśnili mu, że takie starania nie mają żadnych szans na powodzenie.