Dawno już polscy piłkarze nie byli tak pewni swoich umiejętności. "Przyjechaliśmy po 3 punkty", "Chcemy wygrać" - deklarują podopieczni trenera Nawałki, a on sam przyznaje, że po ostatnim triumfie nad mistrzami świata w kadrze sporo się zmieniło.
Przede wszystkim stworzyła się prawdziwa drużyna, której tak brakowało w ostatnich latach. Zawodnicy zaczęli wierzyć w to, że mogą pokonać każdego a to przecież pierwszy krok do sukcesu. Selekcjoner zwracał też uwagę, że wrócił "etos reprezentanta". Piłkarze zmieniają kluby, by częściej grać i mieć szansę na powołania - przyznał to ostatnio choćby Sławek Peszko, nowy nabytek Lechii.
To wszystko sprawia, że polscy kibice, którzy tłumnie zjechali się do Frankfurtu nie mówią o remisie. Chcą zwycięstwa.
A Wy? Uważacie, że jesteśmy w stanie po raz drugi ograć mistrzów świata? Wpisujcie swoje komentarze.