Dotychczas potwierdzono 132 tysiące przypadków koronawirusa w całym kraju. Wyleczonych zostało 22,8 tys. chorych; ponad 1000 w ciągu ostatniego dnia.
65 procent wszystkich zakażonych przebywa teraz w domowej izolacji z lekkimi objawami lub bez nich - poinformował szef Obrony Cywilnej Angelo Borrelli. Prezentując dane w Rzymie podkreślił, że trzeci dzień z rzędu spada liczba chorych na oddziałach intensywnej terapii.
Na konferencji prasowej zwrócono też uwagę na to, że dane wskazują na pewną poprawę sytuacji.
Dane, jakie widzimy są mniej alarmujące, a tendencja ta powinna dodać nam otuchy, ale to nie powinno obniżać poziomu alarmu, bo także dzisiaj mamy prawie 2 tysiące nowych chorych i ponad 600 zmarłych - podkreślił Luca Richeli z komitetu naukowego doradzającego rządowi Giuseppe Contego. Rezultaty kroków na rzecz ograniczenia szerzenia się wirusa są widoczne gołym okiem - dodał.
Podczas spotkania z dziennikarzami nie odpowiedziano jasno na pytanie, kiedy mogłaby zacząć się tzw. faza druga, czyli stopniowego otwierania kraju i łagodzenia restrykcji. Obecne obowiązują we Włoszech do 13 kwietnia.
Wcześniej w Mediolanie ogłoszone zostały dane dotyczące Lombardii, czyli epicentrum epidemii we Włoszech. Tam w ciągu jednego dnia zmarło 297 osób. Spada liczba ludzi hospitalizowanych. Koronawirusem zakaziło się około 1100 następnych osób. Zakażonych jest w tym regionie 51 tys. osób.