Surowe przepisy FIA mają sprawić, by wyścigi Formuły 1 były bezpieczne, a konkurencja jak najbardziej sprawiedliwa. Z tego też powodu normy dotyczące samochodów często się zmieniają.
Władze FIA zezwoliły niegdyś - na krótko - na używanie ABS-u. Kiedyś jeżdżono na silnikach z doładowaniem, teraz nie. Ale za to w obecnym sezonie ograniczono na przykład pojemność silnika do 2,4 litra, nakazując równocześnie, że silnik nie może ważyć mniej niż 95 kilogramów. Spore zamieszanie towarzyszyło natomiast parę lat temu zmianom przepisów dotyczących opon.
FIA reguluje oczywiście także aerodynamikę samochodów, m.in., by ograniczyć siłę dociskającą bolidy do toru, nakazano stosowanie płaskiego spodu pojazdu.