Liderzy opozycji twierdzą, że zaostrzenie kar nie rozwiąże problemu. Co więcej oskarżają Sarkozy’ego, że osłabił francuską policję. Liczba funkcjonariuszy w ostatnich latach została zredukowana o kilkanaście tysięcy - zamiast wzrosnąć w związku z mnożeniem się gangsterskich napadów i strzelanin.
Rezultat jest taki, że policjanci nie dają sobie rady z bandytami. Ponad dwudziestu członków elitarnej Brygady Kryminalnej z Grenoble ukrywa się ciągle z rodzinami w miejscach utrzymywanych w tajemnicy. Arabska mafia zapowiedziała bowiem nasłanie na nich płatnych morderców w zemście za śmierć znanego gangstera Karima Boudouda’y. Mężczyzna zginął podczas strzelaniny z funkcjonariuszami po napadzie na kasyno w Uriage-les-Bains.