Ryszard C. 19 października, czyli w dniu zabójstwa, był między godz. 8 a 9 rano na ul. Piotrkowskiej w Łodzi, gdzie mieści się biuro Stefana Niesiołowskiego. Do zbrodni w biurze PiS doszło po godz. 11. Pytał o pana marszałka Niesiołowskiego. Po uzyskaniu informacji od osób znajdujących się w budynku, o tym, że go nie ma i biuro jest zamknięte, spytał o siedzibę biura PiS-u i odszedł - poinformowała Woron.
Wiadomo, że wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski przyjął ochronę BOR, zaproponowaną mu po zabójstwie.
Rzecznik łódzkiej prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie zbrodni w biurze PiS, Krzysztof Kopania poinformował, że dyrektor biura poselskiego Stefana Niesiołowskiego została w poniedziałek przesłuchana w tej sprawie. Nie chciał jednak ujawnić treści jej zeznań. Są one obecnie weryfikowane - powiedział Kopania.