To też nie jest takie proste ubrać się w zbroję i pląsać niczym jelonek rączy po polu. Słońce grzeje w blachę, robi się gorąco. Jeżeli ktoś nie jest przygotowany fizycznie, to jakieś odwodnienie, jakieś zasłabnięcie - mówią reporterowi RMF FM Grzegorzowi Hatylakowi rycerze drużyny Kazimierza V Pomorskiego. Podkreślają, że udział w bitwie wymaga też poznania podstaw fechtunku:
Rycerze przygotowują już obozowisko. Prace na polach Grunwaldu obserwował nasz reporter Andrzej Piedziewicz: