Podwójnym zwycięstwem Szwedek zakończyły się pierwsze w sezonie zawody biathlonowego Pucharu Świata. Polki daleko.

Sezon rozpoczął się w szwedzkim Oestersund. Organizator biathlonowego Pucharu Świata w Oestersund przyznał jednak, że już od roku posiada poważne kłopoty finansowe i grozi mu bankructwo. Zatem mogą to być ostatnie zawody w tym miejscu. Warunki do ścigania i strzelania bardzo dobre. Lekki mróz - oscylujący w okolicach -5C i minimalny wietrzyk. Mimo to na podium nie znalazła się żadna bezbłędna zawodniczka. Najlepszy rezultat osiągnęły dwie Szwedki. Wygrała Helena Jonsson (1 pudło) przed Ann-Carin Olofsson-Zidek (2 pudła i blisko pół minuty straty). Podium uzupełniła Białorusinka Daria Domraczewa (2 pudła). Najlepszą z zawodniczek, która zachowała na strzelnicy czyste konto była Ukrainka Oksana Chwostienko - zajęła szóste miejsce, ale słabiutko pobiegła - straciła do zwyciężczyni 1.43 sek.

Wyniki biegu indywidualnego na 15 km. w Oestersund:

1. Helena Jonsson SZW

2. Ann-Carin Olofsson-Zidek SZW

3. Daria Domraczewa BIA

4. Swietłana Slepcowa ROS

5. Walia Seremenko UKR

6. Oksana Chwostienko UKR

7. Marie Brunet FRA

8. Michaela Ponza WŁO

9. Olga Miedwiedcewa ROS

10. Jelena Pidruszina UKR

Najlepiej z naszych zawodniczek spisała się Agnieszka Pałka - była 27.

Pozostałe Polki wręcz fatalnie: 51. Cyl, 52. Nowakowska, 76. Gwizdoń, 78. Bobak

Jutro do rywalizacji przystąpią biathloniści. Na starcie oczywiście Tomasz Sikora.

Posłuchaj Kuby Wasiaka:

dla Tomasza Sikory najważniejsze będą Igrzyska, ale Pucharu Świata nie odpuści - mówi Kuba Wasiak