RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

"Przez psa muszę kupić kilka dodatkowych biletów!". Będzie interwencja ws. podróży niewidomych nocny

Autor: Piątek, 11 marca 2016 (11:51)

Helsińska Fundacja Praw Człowieka będzie interweniować w sprawie niewidomych osób podróżujących nocnymi pociągami. Korzystający z pomocy psa-przewodnika, którzy chcą skorzystać z kuszetki muszą wykupić miejsca w całym przedziale. Czyli zapłacić dodatkowo kilkaset złotych za sześć biletów.

"Przez psa muszę kupić kilka dodatkowych biletów!". Będzie interwencja ws. podróży niewidomych nocny

Nie może być tak, że sama obecność czystego i niehałasującego psa, który nie jest maskotką, obliguje niepełnosprawnych do ponoszenia takiego wydatku - przekonuje Dorota Pudzianowska z Helsińskiej Fundacji. 

Nocą mamy trudność z zamianą miejsc pasażerów, zwłaszcza w kuszetkach i wagonach sypialnych. Musimy pamiętać o wszystkich podróżnych, także o tych uczulonych na psy, mające fobię na ich punkcie lub zwyczajnie odczuwających strach przed spotkaniem z psem. One kategorycznie odmawiają podróży z psem. W nocy nie zaproponujemy im żadnej alternatywy - odpowiada w rozmowie z naszym reporterem Beata Czemerajda z PKP Intercity.

Regulamin PKP Intercity jest nieprzemyślany. Osoba niewidoma za przejazd z wykorzystaniem kuszetki musi zapłacić kilkakrotnie więcej mimo że taka osoba jedzie sama, tylko ona i pies. Pamiętajmy, że psy, które pracujące jako przewodnicy niewidomych są specjalnie szkolone, one nie stanowią zagrożenia, a są niezbędną i dużą pomocą - mówi Dorota Pudzianowska z Helsińskiej Fundacji.

Musimy zapewnić wszystkim komfort podróży. Takie rozwiązanie jak u nas funkcjonuje w większości krajów, w których są pociągi nocne. My traktujemy te nocne podróże jako usługę niszową. Polecamy osobom niepełnosprawnym, w tym niewidomym, podróżowanie pociągami dziennymi. W Szwecji i Finlandii regulamin jest jeszcze ostrzejszy - tam na pokład pociągów w ogóle nie można zabierać zwierząt, w tym nawet psów-przewodników - tłumaczy w rozmowie z Michałem Dobrołowiczem Beata Czemerajda z PKP Intercity.

Żeby zaoszczędzić pieniądze osoba niewidoma powinna teraz wykupić miejsce w jednoosobowym przedziale w wagonie sypialnym - za 273 złote. I tak zapłaci wtedy mniej niż za wykupienie wszystkich miejsc w przedziale dla kilku osób.

 (j.)

Źródło: RMF FM
Dalsza część artykułu pod materiałem video: