Według najnowszych danych, we Włoszech zakażonych jest prawie 15 tysięcy osób. Na oddziałach intensywnej terapii przebywa 1328 chorych. Wyleczonych zostało dotąd 1439 osób.
Dane dotyczące zmarłych przedstawił na konferencji prasowej w siedzibie Obrony Cywilnej w Rzymie szef krajowego Instytutu Zdrowia Silvio Brusaferro. Jak poinformował, średnia wieku zakażonych zmarłych to ponad 80 lat - trzy czwarte stanowią mężczyźni. Prawie połowa wszystkich zmarłych miała kilka innych schorzeń.
Brusaferro powiedział, że w najbliższy weekend można spodziewać się dalszego wzrostu zachorowań. Widzieliśmy tłumy nad morzem i na stokach narciarskich oraz w barach na drinkach, w miejscach, gdzie wirus prawdopodobnie krążył. Część osób w najbliższych dniach będzie mieć objawy - stwierdził.
Prezydent Sergio Mattarella upomniał Unię Europejską - tak włoska prasa podsumowuje krótkie oświadczenie wydane przez niego w kolejnym dniu zmagań z lawinowo szerzącym się koronawirusem. "Włochy są same"- podkreśla dziennik "Il Messaggero".
Wszystkie gazety przytoczyły oświadczenie szefa państwa opublikowane w czwartek wieczorem przez Pałac Prezydencki w Rzymie. "Włochy przechodzą przez trudny okres, a ich doświadczenie w zwalczaniu szerzenia się koronawirusa będzie prawdopodobnie przydatne dla wszystkich państw Unii Europejskiej" - stwierdził Matarella. "Oczekuje się zatem, nie bez powodu, przynajmniej we wspólnym interesie, inicjatyw solidarności, a nie kroków, które mogą utrudnić działania"- napisał. Jego słowa oceniane są w mediach jako interwencja i stanowczy apel do UE, by ułatwiła Włochom przede wszystkim prowadzenie takiej polityki budżetowej, aby by mogli uporać się z kryzysem.