Z okazji objęcia przez Polskę przewodnictwa w Radzie UE czołowe francuskie media poświęcają stosunkowo dużo miejsca naszemu krajowi. Nad Sekwaną dostrzega się zwłaszcza relatywnie dobry, na tle innych krajów UE, stan polskiej gospodarki i dynamizm Polaków.
"Prezydencję UE obejmuje Polska silna. Dynamiczna i otwarta na innych sąsiadów, zrywająca z tendencjami ksenofobicznymi i populistycznymi swoich byłych przywódców. Krótko mówiąc, kraj atrakcyjny (...) przede wszystkim dla swoich własnych emigrantów" - pisze opiniotwórczy "Le Nouvel Observateur", bliski w poglądach francuskiej lewicy.
Tygodnik twierdzi, że nowym popularnym zawołaniem Polaków, którzy do niedawna masowo wyjeżdżali za chlebem za granicę, stało się teraz: "Wracam do domu".
W swoim reportażowym artykule z Warszawy "Le Nouvel Observateur" podaje przykłady Polaków o różnych zawodach - od fryzjera do prawnika - którzy w ostatnim czasie po latach emigracji zarobkowej we Francji powrócili do kraju rodzinnego. "Polski atut w Europie"
Z kolei katolicki dziennik "La Croix" w sobotę poświęcił Polsce pierwsze cztery strony wydania i artykuł na pierwszej stronie zatytułował: "Polski atut w Europie". "Polska potrafiła skorzystać na europejskiej dynamice, zwłaszcza po to, aby ożywić swoją stolicę" - podkreśla "La Croix".
Dziennik kreśli w reportażu obraz dynamicznej Warszawy, gdzie dawne zapomniane dzielnice, jak Praga w okolicach Ząbkowskiej, tętnią dziś życiem i pełne są modnych kawiarni, szykownych restauracji i eleganckich sklepów.
"La Croix" dodaje, że mimo dość wysokiej stopy bezrobocia, Polska, w przeciwieństwie do innych krajów UE, "opiera się wciąż kryzysowi".
Katolicki dziennik prezentuje także portrety trzech wybranych przez siebie osób, którzy - w opinii "La Croix" - dobrze ilustrują "odnowę i różnorodność" dzisiejszej Polski. Są to: pierwszy czarnoskóry poseł w polskim parlamencie John Godson, młoda artystka Zuza Sikorska oraz założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska.