Z informacji pracowników LOT-u w Kairze wynika, że na lotnisku poza osobami, które wsiadły na pokład Boeinga nie ma więcej Polaków próbujących wydostać się z Egiptu.
W Egipcie w antyrządowych demonstracjach od początku tego tygodnia zginęło ok. 300 osób. Demonstranci domagają się ustąpienia rządzącego krajem od niemal 30 lat prezydenta Hosniego Mubaraka. W Kairze ma się odbyć "marsz milionów", w którym wezmą udział przeciwnicy 30-letnich rządów Mubaraka.
Polskie MSZ zdecydowanie odradza wyjazdy do Egiptu.