Żeby nie dopuścić do powtórki z ubiegłego roku, zmieniono scenariusz obchodów; nie było przemówień polityków, ani wyczytywania nazwisk podczas składania kwiatów. Zamiast tego rozlegały się komunikaty: w imieniu rządu, w imieniu władz partyjnych, itd. Powstańcy tym razem znaleźli się w środku a nie za barierkami rozstawionymi przez BOR w trosce o polityków. Można powiedzieć, że tym razem było godnie.
Nie tylko Warszawa świętowała 65. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego . Uroczystości odbyły się także w Krakowie, Częstochowie, Toruniu oraz we Wrocławiu, gdzie jest reporter RMF FM Maciej Stopczyk:
Jak donosi reporterka RMF FM Agnieszka Burzyńska, sposób świętowania rocznicy zależy w dużej mierze od wieku świętujących - starsi tradycyjnie wybrali spacer na Cmentarz Powązkowski. Powspominać można jednak również inaczej - choćby na koncertach, których w tym roku przygotowano sporo, między innymi koncert poświęcony pamięci Mirona Białoszewskiego. Można też odwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego, jedynego - jak mówią młodzi ludzie - które można z dumą pokazać gościom z zagranicy. Posłuchaj relacji naszej reporterki:
Walki, które wybuchły 1 sierpnia 1944 roku, zaplanowano początkowo na kilka dni. Ostatecznie trwały jednak ponad dwa miesiące. Zginęło około 18 tysięcy powstańców i 180 tysięcy mieszkańców stolicy.
Sześćdziesiąt pięć lat po rozpoczęciu powstania - nasz reporter w Poznaniu pytał przechodniów, czy to wydarzenie kojarzy im sie bardziej z dumą czy żałobą. Posłuchaj:
Powstańcy, którzy biorą udział w uroczystościach rocznicowych, podkreślają, że w czasie walk ogromne znaczenie miała działalność sanitariuszy. Pomagali oni nie tylko Polakom, ale także Niemcom:
Jak donosi natomiast berlińska korespondentka RMF FM Monika Sędzierska, media w Niemczech w tym roku dosyć obszernie relacjonują rocznicę otwarcia tragicznego rozdziału w historii Polski. Posłuchaj relacji: