W okolicy miejsca zamieszkania chłopców znaleziono na razie kilkanaście podrobionych banknotów o nominałach 10 i 20 złotych. Tylko w ciągu pięciu dni w sklepiku w szkole chłopcy zapłacili 6 fałszywymi banknotami.
Dyrektor szkoły zaczął podejrzewać braci, ci tłumaczyli się, że pieniądze dostali w skupie złomu. Jednak w ich domu policja znalazła zadrukowane wzorami banknotów arkusze papieru. Fałszywe pieniądze były także w portfelu ich ojca.
Chłopcy staną przed sądem rodzinnym. Grozi im pobyt w ośrodku wychowawczym albo dozór kuratora.