Lekarka, która przepisała śmiertelny zastrzyk została zdaniem komentatorów skazana tylko na symboliczną karę roku więzienia w zawieszeniu. Będzie mogła nadal wykonywać swój zawód.
Moim zdaniem to nie są kryminalistki, tylko ofiary absurdalnych zakazów - podkreślił wdowiec po chorej na raka pacjentce. Jego zdaniem skandalem był juz sam fakt sądzenia obu kobiet.