Za wspomniane pieniądze zostaną „wyprane” chodniki, tak, żeby odcinek Traktu Królewskiego był najbardziej reprezentacyjnym szlakiem w Warszawie – nie tylko z nazwy.
Po wyczyszczeniu płyt powinny zniknąć z nich nieestetyczne plamy po gumach do żucia czy sosach z kebabów. Najprawdopodobniej nie uda się jednak usunąć tłustych plam po oleju samochodowym.
Do mycia używana jest gorąca woda, pod bardzo wysokim ciśnieniem. I to jest jedyny dopuszczalny środek – wyjaśnia Iwona Fryczyńska z Zarządu Oczyszczania Miasta. Płyt chodnikowych na Krakowskim Przedmieściu nie da się czyścić w żaden inny sposób. Najbardziej reprezentacyjny Trakt Królewski w Warszawie, jest wyłożony bowiem najtańszym, chińskim granitem.