Strach ma wielkie oczy. Ludzie kupują maseczki, tony leków, szczepią się przeciwko grypie, choć tego nigdy wcześniej nie robili.
To rzeczywiście żniwa dla koncernów farmaceuczycznych
Jest zysk grypy – profilaktyka. Ludzie przypomnieli sobie o rzeczach, o których zapominali- mowi dr Lech Kijewski- lekarz rodzinny. Lekceważyli chociażby ciepłe ubranie się. widać więcej szalików i czapek na ulicy oraz ludzi zakrywających usta przy kasłaniu.