RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Francja: „Tęczowy Wojownik” wciąż dzieli

Publikacja: Poniedziałek, 11 lipca (15:01) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Dwadzieścia lat po wysadzeniu przez francuski wywiad „Tęczowego Wojownika” – statku organizacji ekologicznej Greenpeace – we Francji wciąż słuchać echa tamtych wydarzeń. Ujawniono, że akcję miał zaakceptować ówczesny prezydent - Francois Mitterrand.

Dotychczas za głównych winowajców uważano byłego szefa wywiadu wojskowego, ówczesnego ministra obrony, a także byłego socjalistycznego premiera. Okazuje się jednak, że ówczesny szef rządu o niczym nie wiedział. Zgodę na wysadzenie statku wydał zaś sam prezydent Mitterrand.

Ujawnienie rewelacji jest nie na rękę socjalistom, ponieważ świadczą one o tym, że ich były przywódca zaakceptował pomysł przeprowadzenia akcji, którą można określić jako zamach terrorystyczny, skierowany przeciw organizacji ekologicznej.

Do eksplozji doszło 20 lat temu w nowozelandzkim porcie Auckland. Misją statku było położenie kresu francuskim próbom nuklearnym na atolu Mururoa. W akcji zginął portugalski fotograf Fernando Pereira, który na zdjęciach miał dokumentować przebieg wyprawy.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Dalsza część artykułu pod materiałem video: