Nie zdradza jednak swojego zdania na temat wypłaty dywidendy: Ja tą opinię oficjalnie wyrażę 30 czerwca podczas zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy.
Nieoficjalnie jednak wiadomo, że Aleksander Grad jest przeciw wypłacie 3 miliardów złotych akcjonariuszom. „Za” opowiadają się natomiast premier i minister finansów, bo połowa tych pieniędzy trafiłaby do państwowej kasy. Pomogłoby to załatać dziurę w budżecie. Trwa więc próba sił i ważenia argumentów.
Milczenie ministra skarbu wskazuje na to, że jego argumenty mogą być słabsze. Kiedy na szali są wpływy do bardzo przecież dziurawego budżetu nie można nawet wykluczyć dymisji Aleksandra Grada.