Przede wszystkim przed biegiem nie należy drastycznie zmieniać naszej diety, bo organizm może na to różne zareagować. Kluczowe są trzy dni przed wzmożonym wysiłkiem - powiedziała naszemu reporterowi Dorota Jesiołowska-Sołoducha, dietetyczka z Olsztyna. Najważniejsze wtedy jest nawadnianie: pijmy małymi łykami, jak najwięcej. Druga sprawa to węglowodany: trzeba jeść dużo np. kaszy, ryżu, czy makaronów. Ważne jednak, żeby nie spożywać ciężkich potraw. Nie przesadzałabym też z owocami, szczególnie w czasie startu. Lepiej zastąpić je produktami zbożowymi - podkreśla dietetyczka.
ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ!
PRZECZYTAJ REGULAMIN BIEGU
TAK BIEGALIŚMY W UBIEGŁYM ROKU!
Co wybrać na śniadanie w dniu startu? Ważne, żeby było to przetestowane śniadanie. Jedni czują się świetnie po białym pieczywie, inni preferują jajecznicę. Musi być to sprawdzone śniadanie, ponieważ w czasie stresu nasz organizm może źle zareagować na nowe rzeczy. Generalnie poleca się proste węglowodany.
Po wysiłku fizycznym, jak zregenerować organizm? Przede wszystkim uzupełniać wodę i cukry. Nie będzie grzechem, jeżeli pójdziemy do cukierni, bo organizm sobie z tym poradzi, ale nie zachęcam do korzystania z fast foodów. Dajmy sobie dzień, dwa odpoczynku od ciężkostrawnych potraw - radzi Jesiołowska-Sołoducha.