Jak relacjonuje mężczyzna, do poszukiwań skłoniła go wskazówka otrzymana podczas Dnia Otwartych Zabytków. Starszy mieszkaniec opowiedział mu, że przed wkroczeniem Armii Czerwonej w 1945 roku wiele cennych przedmiotów ukrywano w studniach i zbiornikach, aby uchronić je przed grabieżą.
Kuhnt postanowił sprawdzić tę hipotezę. Przeszukując długim prętem dno dawnego zbiornika, natrafił na metalowy przedmiot. Po jego wydobyciu okazało się, że jest to bogato pozłacany element dekoracyjny.
Porównanie znaleziska z archiwalnymi fotografiami wykazało, że „słoneczne koło” pierwotnie zdobiło dach willi wybudowanej w 1893 roku. Odkryty element trafi do konserwacji w drezdeńskiej pracowni kowalstwa artystycznego, a po renowacji zostanie ponownie zamontowany na dachu zabytku.
Właściciel zapowiada, że to dopiero początek poszukiwań. Zamierza wypompować zawartość zbiornika i sprawdzić pozostałe znajdujące się na terenie posesji, licząc na kolejne historyczne znaleziska.
Renowacja willi jest już na finiszu. Na dach wróciły już m.in. ozdobne kraty, pozłacane kule, piaskowcowe osłony kominów oraz zabytkowy wiatrowskaz.