Anita Włodarczyk zachwyciła zagraniczne media! "Polka porusza się w innej sferze" - napisała Sueddeutsche Zeitung. 30-latka została mistrzynią świata w rzucie młotem.

Anita Włodarczyk odebrała złoty medal /HOW HWEE YOUNG /PAP/EPA
Złoty medal dla Anity Włodarczyk!

Kolejny sukces polskiej sportsmenki. Anita Włodarczyk została mistrzynią świata w rzucie młotem. W Pekinie uzyskała wynik 80,85, gorszy od jej rekordu globu o 23 cm. Drugie miejsce w konkursie zajęła Chinka Wenxiu Zhang - 76,33, a trzecie Francuzka Alexandra Tavernier - 74,02. czytaj więcej

Nigdy w historii nikt nie zdominował konkurencji rzutowych, tak jak Włodarczyk. Ona w tej chwili porusza się w całkowicie innej sferze - ocenili dziennikarze niemieckiej gazety.

Włodarczyk na szczycie - skomentował portal n-tv. Polka zawstydziła świat - napisał Hiszpan Enric Lozano.

Ta kobieta to prawdziwy młot. Rekordzistka świata znowu rzuciła młotem poza granicę 80 metrów i zgarnęła złoto. Taki wynik nie może jednak zaskakiwać. Wszystko inne, poza zwycięstwem Włodarczyk w Pekinie, byłoby prawdziwą sensacją - można przeczytać na niemieckim portalu "Sportschau".

Młot jest Polakiem - ocenił hiszpański portal "Soy Cobarde", umieszczając obok siebie zdjęcie Włodarczyk i Pawła Fajdka, który również w Pekinie wygrał rywalizację w tej konkurencji. Po raz pierwszy w historii miała miejsce taka sytuacja.

Ona nie ma konkurencji na świecie. Włodarczyk samotnym jeźdźcem w kole - napisał hiszpański dziennikarz Eurosportu Goncalo Moreira.

Dotychczas biało-czerwoni wywalczyli sześć medali: złote Włodarczyk i Fajdek (Agros Zamość) w rzucie młotem, srebrny Adam Kszczot (RKS Łódź) w biegu na 800 m, a brązowe: Wojciech Nowicki (Podlasie Białystok) w rzucie młotem oraz tyczkarze Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) i Piotr Lisek (OSOT Szczecin). Impreza zakończy się 30 sierpnia.

(es)