Nie złote medale mistrzostw świata, a odznaczenia państwowe zawisły na piersiach piłkarzy Ekwadoru, którzy po powrocie z mundialu są w swojej ojczyźnie traktowani jak bohaterowie. Kibiców uszczęśliwili awansem do 1/8 finału.

Tutaj już ich przygoda z mistrzostwami w Niemczech się skończyła. Po drodze jednak zdążyli odnieść dwa zwycięstwa – z Polską 2:0 i Kostaryką 3:0. W 1/8 finału ulegli Anglii 0:1.

- Daliście nam wielką lekcję. Ekwador potrzebuje takiego ducha drużyny - powiedział prezydent kraju Alfredo Palacio, wręczając odznaczenia piłkarzom, trenerom, sztabowi medyczno-technicznemu reprezentacji oraz działaczom federacji narodowej.