"Nasz rywal potrafi grać w piłkę. Lubi atakować i stara się dominować na boisku. Jednak moi podopieczni nie pozwolą na to" - zapowiedział trener Legii Warszawa Henning Berg przed środowym pojedynkiem swojego zespołu z St Patrick's Athletic w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Norweg zadeklarował również, że zarówno awans do fazy grupowej Champions League, jak i rywalizacja w ligowych rozgrywkach, będą dla niego w najbliższym sezonie tak samo ważne.

Legia Warszawa najbogatsza w Ekstraklasie

Legia Warszawa finansowo dystansuje konkurencję z piłkarskiej Ekstraklasy. W ubiegłym roku przychody stołecznego klubu wyniosły 95 milionów złotych, czyli więcej niż dwóch kolejnych zespołów: Lecha i Zagłębia razem wziętych. czytaj więcej

Chcemy grać w każdym meczu jak najlepiej, niezależnie, czy jest to ekstraklasa, czy kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Od dawna żadna polska drużyna nie zakwalifikowała się do tych elitarnych rozgrywek i nasz udział w LM byłby dużym wydarzeniem zarówno dla piłkarzy, jaki i całej polskiej piłki. Jednak ekstraklasę traktujemy równie poważnie - podkreślił szkoleniowiec stołecznego zespołu na wtorkowej konferencji prasowej.

Przed rokiem Legia rywalizowała na tym samym etapie z innym wyspiarskim zespołem - The New Saints. Nie analizowałem szczegółowo gry walijskiej drużyny, ponieważ skupiłem się na naszych rywalach z Irlandii. Obie drużyny prezentują podobny styl gry, który jest zgoła odmienny od drużyn ze wschodu. Nasz środowy przeciwnik to dobry zespół, który gra bardzo ofensywnie i strzela dużo goli. Na pewno podchodzimy z szacunkiem do tej rywalizacji, bo ten zespół potrafi grać w piłkę. Lubi atakować i stara się dominować na boisku. Jednak moi podopieczni nie pozwolą na to - zapewnił Berg.

W podobnym tonie o środowym rywalu wypowiadał się obrońca "Wojskowych" Inaki Astiz. Wiemy, że to drużyna, która lubi przebywać przy piłce i prowadzić grę. Jednak nie otrzymaliśmy jeszcze szczegółowych informacji o St Patrick's Athletic. Wkrótce o szczegółach dowiemy się od trenerów - przyznał Hiszpan, który pod względem stażu jest jednym z najstarszych zawodników w stołecznej drużynie - na Łazienkowską trafił w 2007 roku. Legia z każdym rokiem się zmienia i robi postępy. Od kiedy tu jestem, zachodzą same pozytywne zmiany. W Polsce jest drużyną, która dominuje w ekstraklasie. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do eliminacji do Ligi Mistrzów i wszyscy będą walczyć na maksimum swoich możliwości, aby znaleźć się w tych rozgrywkach. Teraz wiemy, że małe detale mogą zadecydować o awansie. Rywale wykorzystają każdy nasz błąd, dlatego musimy być maksymalnie skoncentrowani w każdym meczu - podkreślił Astiz.

Środowi rywale Legii są w trakcie ligowych rozgrywek. Po 19. kolejce St Patrick's Athletic (rozegrali o jeden mecz więcej od pozostałych drużyn) zajmują trzecie miejsce i do prowadzącego Dundalk tracą sześć punktów. Berg zapewniał jednak na konferencji, że jego podopiecznym przerwa od ligowych rozgrywek nie zaszkodzi.

Mieliśmy tylko dwa tygodnie przerwy po ostatnim meczu poprzedniego sezonu z Lechem Poznań. Latem mocno trenowaliśmy i rozgrywaliśmy mecze towarzyskie. Oczywiście to nie to samo, co spotkania o stawkę, ale jesteśmy dobrze przygotowani. Zdecydowanie gorzej byłoby, gdyby nasza przerwa była dłuższa. Dzięki temu przewaga rywali nie jest duża - zapewniał Berg.

Początek meczu Legia Warszawa - St Patrick's Athletic w środę o godzinie 20:45.

(edbie)