Cristiano Ronaldo porozumiał się z hiszpańskim fiskusem w sprawie spłaty zaległego zadłużenia wobec organu podatkowego – podaje “El Mundo”. Według madryckiego dziennika piłkarz ma zwrócić skarbówce 19 mln euro.

Cristiano Ronaldo /MIGUEL A. LOPES /PAP/EPA

Jak poinformował portal dziennika “El Mundo", portugalski napastnik Realu Madryt "w ostatnich godzinach" porozumiał się z władzami hiszpańskiego fiskusa. Gazeta otrzymała w tej sprawie potwierdzenie od jego kierownictwa.

Z pisemnego dokumentu hiszpańskich władz skarbowych wynika, że kwota zwrotu, na który zgodził się Cristiano Ronaldo to 19 mln euro. W zamian fiskus ma zakończyć proces wytoczony piłkarzowi z powodu ukrywania przez gracza części zobowiązań podatkowych.

Cristiano Ronaldo jest oskarżony o niezapłacenie 14,7 mln euro zobowiązań podatkowych z tytułu swoich praw do wizerunku w latach 2011-2014.

Według niektórych komentatorów polubowne rozwiązanie w sprawie przeciwko Cristiano Ronaldo może wpłynąć na plany piłkarza co do zmiany klubu. 26 maja po zakończeniu finału Ligi Mistrzów w Kijowie piłkarz zasugerował, że odejdzie z Realu Madryt. W klubie tym występuje od 2009 r.

W maju Ronaldo zwrócił się do hiszpańskiej skarbówki z wnioskiem o polubowne zakończenie prowadzonego przeciwko niemu postępowania. Piłkarz zaproponował fiskusowi zwrócenie 14 mln euro.

Dziennik "El Mundo" przypomniał, że w sytuacji gdyby skarbówka chciała konsekwentnie i surowo dochodzić zaległych pieniędzy, Ronaldo musiałby zapłacić około 100 mln euro.