Amerykanka Lindsey Vonn po raz trzeci z rzędu wygrała klasyfikację generalną Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Mistrzyni olimpijska w zjeździe dzięki dzisiejszemu zwycięstwu w supergigancie w Garmisch-Partenkirchen zapewniła sobie Kryształową Kulę.

Kobietom pozostała w tym sezonie jeszcze tylko sobotnia rywalizacja w slalomie. Vonn ma 215 punktów przewagi nad Niemką Marią Riesch, która dziś była czwarta i nikt nie odbierze jej już drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej PŚ.

Byłam bardzo zdenerwowana, bo zdawałam sobie sprawę z tego, że Kryształowa Kula jest na wyciągnięcie ręki. Nie mogłam popełnić najmniejszego błędu. Zwycięstwo w Pucharze Świata to jedno z największych trofeów do zdobycia w tym sporcie, a mi się udało trzeci raz - skomentowała 25-letnia Amerykanka.

Vonn w tym sezonie sięgnęła także po Małe Kryształowe Kule w zjeździe, supergigancie i superkombinacji. Po raz ostatni trzy razy z rzędu klasyfikację generalną wygrywała w latach 1990-92 Austriaczka Petra Kronberger.

Dzisiaj Vonn pokonała trasę supergiganta w czasie 1.19,30, lepszym od 0,16 s od Austriaczki Elisabeth Goergli i o 0,57 s od Szwajcarki Nadii Styger.

Niemka Maria Riesch była jedyną alpejką, która mogła jeszcze zagrozić Amerykance. Warunkiem było zajęcie przez nią przynajmniej drugiego miejsca w piątek. Dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej pozostała walka o Małą Kryształową Kulę w slalomie, jej ulubionej konkurencji.