Najwyżej rozstawieni Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo awansowali do ćwierćfinału debla w wielkoszlemowym Australian Open. W trzeciej rundzie wygrali z Amerykaninem Rajeevem Ramem i Divijem Sharanem z Indii (16.) 3:6, 7:6 (7-4), 6:4.

Łukasz Kubot i Marcelo Melo /NEIL HALL /PAP/EPA

Zwycięstwo to Kubotowi i Melo nie przyszło łatwo. Na początku spotkania co prawda przełamali rywali przy stanie 2:2, ale w swoich dwóch kolejnych gemach serwisowych sami stracili podanie i tego już nie odrobili. Był to ich pierwszy przegrany set w tej edycji zmagań w Melbourne. W piątym gemie następnej partii obronili cztery "break pointy", a sami ani razu nie przełamali przeciwników i o zwycięstwo w tej odsłonie musieli walczyć w tie-breaku. Również w decydującym secie Ram i Sharan łatwo nie oddali pola i o zwycięstwie polsko-brazylijskiego duetu przesądził "break" zanotowany przy wyniku 3:3.

O miejsce w półfinale walczyć będą z Hiszpanami Pablo Carreno Bustą i Guillermo Garcią-Lopezem lub Japończykiem Benem Mclachlanem i Niemcem Janem-Lennardem Struffem.

Kubot zna już smak zwycięstwa w australijskim turnieju. Cztery lata temu wywalczył tytuł, gdy występował ze Szwedem Robertem Lindstedtem.

Polak i zawodnik z Ameryki Południowej, którzy stałą współpracę rozpoczęli na początku poprzedniego sezonu, ubiegły rok mieli bardzo udany. Wygrali sześć turniejów, co nie udało się żadnemu innego męskiemu duetowi tenisowemu. Największym sukcesem był triumf w lipcowym Wimbledonie. Efektem dobrych wyników był awans na pierwsze miejsce w rankingu, zarówno tym liczącym wspólne osiągnięcia pary, jak i indywidualnym zestawieniu deblistów (w tym drugim Kubot też jest na czele razem ze swoim brazylijskim partnerem). Obecny sezon również zaczęli z powodzeniem - wywalczyli tytuł w Sydney.

Pewny miejsca w ćwierćfinale debla jest już Marcin Matkowski, któremu partneruje Pakistańczyk Aisam-Ul-Haq Qureshi. On i Kubot są ostatnimi seniorskimi reprezentantami Polski, którzy rywalizują jeszcze w Melbourne. Rozstawiona z "26" Agnieszka Radwańska oraz Magda Linette odpadły w trzeciej rundzie singla, a Magdalena Fręch przegrała w tej konkurencji mecz otwarcia. Linette i Alicja Rosolska startowały też w deblu - obie zgłosiły się razem z zagranicznymi partnerkami i odpadły w drugiej fazie zmagań. Druga z Polek dodatkowo wystąpiła w mikście, ale przegrała w nim mecz otwarcia.

(ag)