Izraelski Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem za niedopuszczalne uznał sformułowanie "polski Holokaust", które znalazło się w wideo opublikowanym na portalu YouTube przez Fundację Rodziny Rudermanów w reakcji na nowelizację ustawy o IPN.

Yad Vashem to instytut poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu /DEBBIE HILL /PAP/Newscom

"Kampania mająca pozyskiwać Żydów w USA przeciwko polskiej ustawie o Holokauście (nowelizacja ustawy o IPN - PAP) zawiera pewną liczbę historycznych nieścisłości, a także sformułowania takie jak "polski Holokaust", które Yad Vashem uważa za niedopuszczalne. Cieszymy się, że inicjatorzy tej kampanii zdjęli ten film" - podkreślił Yad Vashem na Twitterze.

W kadrze rozpoczynającym krótki film wideo pojawiał się napis w języku hebrajskim i angielskim: "Polsko, nigdy nie pozwolimy ci, abyś negowała Holokaust".

"Pójdę do więzienia za to, co zamierzam zrobić" - mówi młody mężczyzna na początku filmu. "Zostanę zamknięta" - wtóruje mu młoda dziewczyna. "Zastanawiam się, czy mają piwo w polskich więzieniach" - pyta inny młody mężczyzna. "Będę za nimi tęsknić, kiedy mnie nie będzie" - mówi kobieta w średnim wieku siedząca z dwoma synami na kanapie. Z kolei starszy mężczyzna wypowiada słowa: "Żadne polskie więzienie nie może mnie dzisiaj przestraszyć". Następnie wszyscy wypowiadają słowa: "polski Holokaust".

Kampania inicjowana tym klipem wzywała USA do zawieszenia wszelkich stosunków z Polską "w imieniu 6 milionów Żydów" i uruchamiała zbieranie podpisów pod petycją pod hasłem: "Ja również opowiadam się za zawieszeniem stosunków z Polską do czasu uchylenia "polskiego prawa negującego Holokaust!".

Klip został już usunięty z serwisu YouTube.

(ag)