Związany dotąd z Al-Kaidą syryjski Front al-Nusra oderwał się od macierzystej siatki i tworzy nową organizację pod nazwą Dżabat Fatah al- Szam. Ma to utrudnić USA i Rosji walkę z syryjskimi dżihadystami - poinformował przywódca Frontu Abu Mohamad al-Golani.

Zniszczone Aleppo /SANA HANDOUT /PAP/EPA

Decyzję Golaniego poparli w umieszczonych w sieci nagraniach wideo przywódcy Al-Kaidy. Ahmed Hassan Abu el-Keir, zastępca szefa siatki Ajmana al-Zawahiriego, powiedział, że jego organizacja "wzywa dowództwo Frontu al-Nusra, by robił to, co pozwala chronić interesy islamu i muzułmanów, oraz to, co chroni dżihad" - relacjonuje AP.

Wezwał bojowników Frontu do jednoczenia się z innymi organizacjami dżihadystów, by walczyć "przeciw krzyżowcom" i utworzyć "dobry islamistyczny rząd".

Nagranie zawiera też krótki przekaz od samego Zawahiriego, który powiedział, że "braterstwo muzułmanów jest silniejsze niż więzi organizacyjne".

Associated Press podaje, że pogłoski o planach Golaniego pojawiły się już wcześniej. Anonimowy przedstawiciel al-Nusry poinformował w ostatnich dniach agencję, że jego organizacja będzie się starała połączyć z innymi grupami dżihadystów.

Jeśli w istocie do tego dojdzie, to spowolni to wprowadzenie w życie planów Waszyngtonu i Moskwy, które zamierzają lepiej koordynować swe operacje wojskowe w Syrii, a teraz trudniej im będzie oddzielić umiarkowanych syryjskich rebeliantów od zwolenników dżihadu - komentuje AP.

Kolejnym powodem oderwania Frontu od macierzystej siatki jest - jak pisze AP - próba pozbycia się "międzynarodowego stygmatu Al-Kaidy" i zaprezentowania jako lokalna grupa syryjska, której łatwiej będzie wejść w porozumienie z innymi przeciwnikami prezydenta Baszara el-Asada.

(mpw)