Polska może pokonać Portugalię i przejść do półfinału Euro 2016. Cristiano Ronaldo będzie miał trudności z przebiciem polskiej obrony. Tak francuskie media zapowiadają wieczorny pojedynek biało-czerwonych z drużyną Portugalii w Marsylii.

Adam Nawałka /Bartłomiej Zborowski /PAP

"Zanosi się na ostry pojedynek, bo polska drużyna ma stalową obronę i straciła dotąd tylko jednego gola. Portugalia może mieć więc problemy!" - podkreśla stacja telewizyjna BFM TV. Francuskie media zauważają, że drużyna Cristiano Ronaldo jest teoretycznie faworytem, ale w praktyce w czasie tych mistrzostw nie gra lepiej od biało-czerwonych. Paryscy komentatorzy mają nadzieję, że tym razem Robert Lewandowski "wreszcie się obudzi", bo ich zdaniem będzie to konieczne, by Polska mogła wygrać z Portugalią i przejść do półfinału.

Znany francuski dziennik sportowy "L'Equipe" nazywa Adama Nawałkę lekko nerwowym "betoniarzem" - czyniąc aluzję do "betonowej" obrony biało-czerwonych, która - według tej gazety - sprawia duże problemy przeciwnikom. Gazeta podkreśla, że nie mieści się on w kategorii wybuchowych trenerów, którzy w czasie meczów ciągle krzyczą z ławki, ani zimnokrwistych selekcjonerów - jest lekko nerwowym poliglotą, który zdenerwowanie okazuje klnąc po angielsku. Dziennik dziwi się jednak trochę, że Adam Nawałka stawia głownie na "betonową" obronę, mając w drużynie Lewandowskiego i Milika, którzy należą do "najbardziej utalentowanych napastników naszego kontynentu".

(abs)