Reklama

Kryzys finansowy

Gigantyczne spadki na giełdach, horrendalnie drogi frank, kraje stające na krawędzi bankructwa. Od kilku lat słowo "kryzys" odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Końca kłopotów nie widać.
Gigantyczne spadki na giełdach, horrendalnie drogi frank, kraje stające na krawędzi bankructwa. Od kilku lat słowo "kryzys" odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Końca kłopotów nie widać.
  • Rząd w Madrycie drastycznie tnie zarobki prezesów banków

    Sobota, 4 lutego (08:12)

    Konserwatywny rząd Hiszpanii wydał zarządzenie, które radykalnie - nawet o 75 procent! - redukuje pensje i premie prezesów i wysokich urzędników banków, w których udział ma kapitał publiczny. Maksymalne roczne uposażenia prezesów banków, które korzystały z publicznej pomocy finansowej, nie będą mogły przekraczać 600 tysięcy euro, a banków pod zarządem państwowym - 300 tysięcy. Dotąd wynosiły one aż po 900 tysięcy euro.

    Pensje zostaną zmniejszone w związku z wprowadzaniem w życie programu antykryzysowego. I tak na przykład szef galicyjskiego banku Novacaixagalicia, Jose Maria Castellano, będzie teraz zarabiał rocznie 300 tysięcy euro. To o 66 procent mniej niż dotychczas.

    Hiszpański minister gospodarki Luis de Guindos poinformował o tym zarządzeniu na konferencji prasowej, na której przedstawił również plan restrukturyzacji hiszpańskiego sektora bankowego. Przewiduje on m.in. fuzję słabszych banków i kas oszczędnościowych z solidniejszymi bankami.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Kryzys finansowy

  • Wasze komentarze

    Twój komentarz może być pierwszy!