Reklama

  • Sprawdź, ile kosztowałoby paliwo gdyby nie podatki

    Czwartek, 26 stycznia (13:55)

    Litr zwykłej benzyny "95" za dwa złote i 70 groszy? To byłoby możliwe, gdyby rząd nie dołożył podatków do ceny paliwa. Ponieważ jednak fiskus mocno sięga do kieszeni kierowców to na stacjach, benzyna, kosztuje średnio pięć złotych i 62 grosze.

    Zdjęcie

    Składniki ceny Eurosuper 95  

    Zdjęcie

    Składniki ceny ON  

    Ile naprawdę jest paliwa w paliwie? Wjeżdżając na stację benzynową widzimy cenę średnio pięć złotych i 62 grosze za litr. Teoretycznie, to samo paliwo kosztuje 2 złote i 70 groszy, czyli niemal połowę oficjalnej ceny. Reszta to podatki: akcyza to jeden złotych i 56 groszy. Opłata paliwowa to prawie 10 groszy. Jak by tego było mało to minister finansów każe nam jeszcze płacić od tego VAT. Kosztuje nas to kolejną złotówkę i 5 groszy. Łącznie państwo zarabia na tym, że kupujemy litr benzyny dwa złote i 70 groszy a właściciel stacji tylko 19 groszy.Podobnie jest za granicą. Jesteśmy w europejskiej średniej, tyle tylko, że mniej zarabiamy.

    Kończy się cierpliwość kierowców, protestowali przeciwko cenom paliw

    23 stycznia kierowcy blokowali stacje benzynowe w 17 polskich miastach. W Warszawie w żółwim tempie jeździli przez miasto. Zatrzymali się przed Sejmem i Kancelarią Premiera.

    Do protestu przyłączyli się również kierowcy w innych polskich miastach - między innymi z Krakowa, Poznania, Łodzi, Bydgoszczy, Świnoujścia i Częstochowy. Protestujący kierowcy tankowali za drobne sumy, jedli hot-dogi, pili kawę i czytali gazety tak, by obsługa na stacji trwała jak najdłużej. Spowodowało to sztuczne kolejki do dystrybutorów i w efekcie blokadę stacji paliw.

    Reklama

Reklama

Wasze komentarze (10)

  • 27.01 (13:25)
    ~Nnoitra
    ~pyra_poznańskaMając do wyboru Unię Europejską a Monarchię. Wybrałabym MONARCHIĘMonarchia konstytucyjna. W sumie czemu nie?
  • 27.01 (11:13)
    ~rysju
    Niech rząd nie obniża ceny paliwa tylko niech podniesie zarobki do średnich europejskich- ceny mamy już europejskie a o zarobkach nikt nic nie mówi
  • 27.01 (09:10)
    ~MIr
    Sarkastycznie" A z czego donek ma płacić kumplom, utrzymywać sejm, senat , gabinety polityczne itd. itd
  • 27.01 (08:42)
    ~pyra_poznańska
    Mając do wyboru Unię Europejską a Monarchię. Wybrałabym MONARCHIĘ
  • 27.01 (08:19)
    ~krzys
    Problem nie leży w rządzie tylko w ludziach.
    Przyzwyczajamy się do tego co jest i to że połowa kasy zostawianej na stacji to podatki jest dla nas czymś powiedzmy akceptowalnym !
    Nie powinniśmy się oburzać że że podnoszą akcyzę na ON tylko tym czemu połowa ceny paliwa to podatki ?!
    I co z tego że niby u nas paliwa są najtańsze ?! Przecież oprócz najtańszych paliw mami najmniejsze zarobki !!! zarobki / koszt 1L to jest wyznacznik ceny paliwa a nie koszt 1L !!!