Reklama

  • Neutrina nadal szybsze od światła

    Piątek, 18 listopada 2011 (16:28)

    Blisko dwa miesiące po ogłoszeniu sensacyjnych doniesień o tym, że neutrina mogą poruszać się szybciej, niż światło, naukowcy pracujący w ramach projektu OPERA potwierdzają tamte obserwacje. We wrześniu poinformowano, że neutrina pochodzące z akceleratora w laboratorium CERN w Genewie przybywają do detektora w laboratorium Gran Sasso około 60 nanosekund wcześniej, niż powinny. Wyniki kolejnych badań przynoszą identyczne wnioski.

    Zdjęcie

    Detektor OPERA  
    /Fot INFN

    Opublikowane we wrześniu wyniki, sprzeczne z teorią Einsteina, wywołały w świecie naukowym poważne kontrowersje. 15 naukowców, uczestniczących w tych badaniach nie zdecydowało się nawet pod nimi podpisać, uważali, że ich publikacja jest przedwczesna. Zapowiedziano, że kolejne projekty badawcze, realizowane także w innych laboratoriach, będą zmierzały do rozstrzygnięcia wątpliwości.

    W dniach od 21 października do 6 listopada kolejne doświadczenia przeprowadzono w samym laboratorium Gran Sasso. Tym razem nieco inaczej budowano wiązkę neutrin. Wyniki pomiarów potwierdziły wcześniejsze obserwacje. Przy okazji kolejna analiza wcześniejszych danych pozwoliła ustalić, że błąd pomiaru czasu przelotu neutrin na dystansie około 730 kilometrów z CERN do Gran Sasso nie był większy niż 10 nanosekund. Wszystko wskazuje na to, że wnioski zawarte we wrześniowej pracy pozostają aktualne.

    W ramach projektu OPERA będą w najbliższych miesiącach prowadzone kolejne badania. Naukowcy zamierzają dokładnie zmierzyć długość światłowodów doprowadzających impulsy pomiarowe z podziemnych detektorów do naziemnego centrum obróbki danych. Zamierzają też przeprowadzić eksperymenty z użyciem innego detektora, niż ten, wykorzystany w dotychczasowych eksperymentach. Wyników możemy się spodziewać w przyszłym roku.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

Reklama

Wasze komentarze (9)

  • 08.12.2011 (17:16)
    ~grzegorz7511
    A wiec budowa silnika nadprzestrzennego robi sie coraz bardziej mozliwa i planety odległe o 600 lat swietlnych były by dostepne jak podroż z Warszawy do Sydney 12 godz. lotu i jestesmy.
  • 21.11.2011 (19:13)
    ~Arrekin
    Niestety ale nie mam możliwości startowania z prędkością szybsza niż światło
    ( wtedy by niczego nie trzeba było udowadniać ).
    Neutrina były przyspieszane i nagle okazało się że przyleciały za wcześnie ;p
  • 21.11.2011 (00:03)
    ~Szatan
    A czy teoria Einsteina nie mówi przypadkiem o tym, że prędkości światła nie da się osiągnąć? Nie znaczy to przecież, że nie da się 'lecieć' szybciej, tylko że nie można do tej prędkości przyspieszyć... ani zwolnić? Jeżeli cos ma inicjalną watość pędkości na starcie większą niż światło, to teoria einsteina dalej działa - c jest nieosiągalne, ale wciąż można podróżować wolniej, bądź szybciej - tyle, że na zasadach, jakich jeszcze nie znamy!

    Poza tym sam Einstein nie wykluczał istnienia cząsteczek poruszających się szybciej niż światło... w fizyce teoretycznej z resztą istnieje takie pojęcie jak tachyon - jest to hipotetyczna cząsteczka, która zawsze porusza się szybciej od światła, bez względy na warunki zewnętrzne. Nie dość więc, że sam Einstein dopuszczał coś takiego, ale współczesna fizyka także dopuszcza istnienie tachyonów - tylko jeszcze ich nie odkryli ;) Nie ma więc co robić wokół tego szumu - kiedy okaże się że neutrina są pierwszymi odkrytymi tachyonami, wtedy zacznie się robić ciekawie ;)
  • 20.11.2011 (23:54)
    ~Arrekin
    Nie może być niczego "zimniejszego" od zera bezwzględnego bo oznacza ono kompletny brak ciepła a więc i ruchu.
    Skoro nie ma ruchu to nie da się osiągnąć ruchu wolniejszego.

    Co do prędkości światła to zawsze uważałem ze to sztuczna granica, co okazuje sie prawdą :)

    Na dodatek może zmienić dużo w życiu Kowalskiego - ot choćby przesyłanie informacji.
    Pomyślcie o przesyłaniu neutrin, które nie znają przeszkód terenowych, a wiec wszędzie masz zasięg, a w grach 0 lagów :P
    Tylko nie bardzo wiem póki co jak miałoby to wyglądać w praktyce, ale to już wyzwanie dla postępu technologicznego.
  • 19.11.2011 (20:27)
    ~Hyakko
    W sumie zawsze tak jest, nigdy nie wierzą i wyśmiewają. Tyle się zmienia, ale ludzie nigdy.