Reklama

  • Awaria Wielkiego Zderzacza Hadronów

    Piątek, 19 września 2008 (14:29)

    Ruszył, stanął i... znowu ruszył. Wielki Zderzacz Hadronów, uruchomiony ponad tydzień temu, miał awarię. Popsuł się ważący 30 ton transformator, w związku z czym wyłączono system chłodzący elektromagnesy w dwóch sektorach. W skali całego przedsięwzięcia, to jednak niewielkie utrudnienie.

    Zdjęcie

    Rzecznik Europejskiego Ośrodka Badań Jądrowych CERN w Genewie, doktor James Gillies, uspokaja jednak, że awarię usunięto i trwa uruchamianie akceleratora. Oczywiście staramy się unikać awarii, o ile to tylko możliwe, ale w przypadku budowy tak skomplikowanego urządzenia, z tak dużą liczbą elementów, trzeba się ich spodziewać - oznajmił:

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Dodał, że pracownicy CERN muszą poradzić sobie jeszcze z kilkoma problemami, ale to rutynowa procedura przy tego typu przedsięwzięciach:

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Reklama

    Do awarii doszło w miniony czwartek, ale poinformowano o niej dopiero dzisiaj. Taki tryb przewiduje polityka informacyjne przyjęta przez CERN.

    Wielki Zderzacz Hadronów to niezwykle drogie i skomplikowane urządzenie. Da naukowcom szansę na odkrycie kolejnych tajemnic natury, lepsze zrozumienie, jak działa, i w konsekwencji naukę swobodniejszego poruszania się w świecie. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, wyniki eksperymentów przeprowadzonych w tym urządzeniu powinny zacząć zmieniać podręczniki fizyki już za rok.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

    RMF FM - newsroom

Reklama

Wasze komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!