Potężny huk i silny wstrząs, który zakołysał domami - tak mieszkańcy Bierunia opisują to, co zdarzyło się w pobliżu kopalni "Piast". Do wstrząsu doszło ponad 600 metrów pod ziemią. Na razie nie ma informacji o ewentualnych uszkodzeniach. Na powierzchni drgania były odczuwalne w promieniu wielu kilometrów.

Huk był okropny - mówią mieszkańcy Bierunia

To trwało około trzech sekund - mówi pani Ewa, która jako pierwsza poinformowała nas o wstrząsach

Do wstrząsu doszło w pobliżu jednej ze ścian wydobywczych. W pobliżu epicentrum znajdowała się jedynie ekipa remontowa. Władze kopalni ze względów bezpieczeństwa natychmiast wycofały ludzi z zagrożonego rejonu.

Pracownicy obserwatorium geofizycznego w Raciborzu potwierdzili, że doszło do wstrząsu. Mamy zapis. To jest Górny Śląsk - stwierdził jeden z dyżurnych. Jak zaznaczył, wstrząs miał siłę około 3 stopni w skali Richtera.

Huk był okropny. W meblach się pootwierały wszystkie drzwi - mówi jedna z mieszkanek Bierunia. Leżałem na wersalce i z wersalką pływałem. Było mocno - zaznacza zapytany przez reportera RMF FM mężczyzna.

To już kolejny w ostatnim czasie tego typu wstrząs, do którego doszło w kopalni "Piast". Do poprzedniego, równie silnego tąpnięcia, doszło na początku lutego br.

Informacje o wstrząsach otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM:

Dzisiaj o 17.21 miał miejsce kolejny wstrząs odczuwalny w Oświęcimiu. Siedzę sobie na tapczanie, piszę pracę magisterską i nagle czuję jak zaczynam się kołysać... W tym momencie wchodzi mąż do pokoju. Popatrzyliśmy na siebie wymownie. Mówię: "Kolejny wstrząs!" Marcin zgodził się ze mną.
Gosiaczka 81
Około godziny 17:20 odczułem bardzo wyczuwalny wstrząs. Poruszył on całym blokiem. Stół i komody zadrżały i przemieściły się o około 15 centymetrów!
Robert1724
Wstrząs trwał około 7 sekund i był wyraźnie silniejszy od tego, który odczuwalny był tu kilka tygodni temu. Miał dwa kulminacyjne punkty - mocniejsze "szarpnięcia". Wszystkie przedmioty na półkach wręcz "zatańczyły". Wrażenie było takie, jakby dom nagle znalazł się na bardzo niestabilnym gruncie.
Michał
W Oświęcimiu odczuwalne było trzęsienie ziemi, około 17:20 trwało 2-3 sekundy, ale na pewno było takie samej mocy jak ostatnio. Wszyscy obwiniają Kompanie Węglową, a konkretnie KWK "Piast" w Bieruniu.
Przemo63
Około godziny 17.20 w Bieruniu Nowym, nastąpiło tąpniecie w kopalni "Piast". Trzęsienie było silne, bardzo mocno odczuwalne w budynkach mieszkalnych.
Dominika
Znowu trzęsienie ziemi przez kopalnię "Piast". Aż się wystraszyłem, że coś runie. Kiedy przestaną fedrować, aż ktoś zginie? Chyba nie bardzo.
Sztefaan