​Aby osiągnąć wielkie odrodzenie narodu chińskiego, należy zachować jedność państwa - powiedział prezydent Xi Jinping na zakończenie sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL), podczas której wzmocniona została władza prezydenta.

Xi Jinping /ROMAN PILIPEY /PAP/EPA

W półgodzinnym przemówieniu nasyconym wątkami nacjonalistycznymi i patriotycznymi Xi powtórzył, że do połowy wieku Chiny staną się rozwiniętym krajem socjalistycznym, co będzie spełnieniem "snu o wielkim odrodzeniu narodu chińskiego". Jest to jeden z lansowanych przez niego sloganów, odkąd w 2012 roku objął stery w rządzącej krajem Komunistycznej Partii Chin (KPCh).

Prezydent podkreślił konieczność ciężkiej pracy i utrzymania jedności kraju. Nawet cal naszego terytorium nie może zostać odłączony od Chin (...) Jakiekolwiek działania i sztuczki, by podzielić Chiny, są skazane na niepowodzenie - powiedział Xi. Jego przemówienie regularnie przerywał aplauz prawie 3 tys. zgromadzonych w Wielkiej Hali Ludowej chińskich parlamentarzystów.

Sesję formalnie zakończył przewodniczący parlamentu Li Zhanshu o godzinie 10.15 czasu lokalnego (3.15 rano w Polsce).

Na rozpoczętej 5 marca sesji OZPL posłowie zatwierdzili szeroko zakrojone reformy, które odzwierciedlają decyzje podjęte w ubiegłym roku podczas XIX krajowego zjazdu Komunistycznej Partii Chin (KPCh). Reformy mają na celu umocnienie przewodniej roli KPCh w każdej sferze życia.

Zmieniono m.in. państwową konstytucję, likwidując zakaz pełnienia funkcji prezydenta przez więcej niż dwie kadencje, co umożliwia Xi pozostanie na tym stanowisku bezterminowo. Jako organ konstytucyjny powołano nową komisję kontroli, która rozszerzy kampanię antykorupcyjną na urzędników publicznych niebędących członkami partii.

Zatwierdzono również największą od lat reorganizację rządu, w ramach której zmieniono kompetencje ponad 20 ministerstw i agencji rządowych. Najwyższe stanowiska objęli stronnicy Xi, który formalnie rozpoczął swoją drugą pięcioletnią kadencję po głosowaniu, przy czym przeciwko jego kandydaturze nie wypowiedział się żaden z 2970 posłów.

Wiceprezydentem został były pogromca łapówkarzy Wang Qishan, określany jako ekspert od sytuacji kryzysowych i prawa ręka prezydenta. Wang będzie nadzorował kontakty Pekinu z Waszyngtonem, które stają się coraz bardziej napięte, zwłaszcza w kontekście stanowczej polityki handlowej administracji Donalda Trumpa.

Według ekspertów powołanie 69-letniego Wanga, który przekroczył już nieformalny wiek emerytalny chińskiej partii, może być badaniem gruntu pod trzecią kadencję Xi jako sekretarza generalnego KPCh w 2022 roku, gdy on sam będzie już miał 69 lat.

Mianowano również czterech nowych wicepremierów. Trzech z nich ma wykonywać politykę Xi w "trzech kluczowych bitwach" toczonych przez chińskie władze: ograniczaniu ryzyka finansowego, walce z zanieczyszczeniem środowiska i redukcji ubóstwa.

Szczególnie prominentna rola przypadła bliskiemu stronnikowi Xi, Liu He, który jako wicepremier będzie zarządzał gospodarką, a według obserwatorów jego kompetencje przyćmią Li Keqianga, który podczas sesji rozpoczął drugą kadencję jako premier kraju.

(ph)