Reklama

  • Włosi całą noc świętowali odejście Berlusconiego

    Niedziela, 13 listopada 2011 (06:20)

    Przez całą noc przed prywatną rzymską rezydencją Silvio Berlusconiego trwała radosna zabawa setek młodych ludzi, świętujących odejście szefa rządu. Młodzież śpiewała, tańczyła i wznosiła toasty winem musującym.

    Zdjęcie

       
    /PAP/EPA

    Podobne zabawy pod gołym niebem odbyły się - wszędzie pod czujnym okiem wzmożonych sił policji - także w innych punktach Wiecznego Miasta. Zakończyły one wieczorne wiece tysięcy przeciwników Berlusconiego, którzy zebrali się m.in. przed Kwirynałem (Pałacem Prezydenckim), gdzie premier przybył by złożyć rezygnację na ręce szefa państwa Giorgio Napolitano.

    Obejrzyj relację dziennikarza RMF FM

    Z Kwirynału ludzie masowo udali się m.in. pod prywatną rezydencję byłego już premiera - Palazzo Grazioli, niedaleko Placu Weneckiego zapowiadając jej "pokojowe oblężenie".

    Reklama

    Wiele ulic miasta zostało w nocy zamkniętych z powodu happeningów i hucznego świętowania z okazji dymisji szefa rządu.

    Komentatorzy zgodnie podkreślają, że ostatnio tak radosne, spontanicznie organizowane zabawy uliczne z udziałem wiwatujących tłumów odbyły się we włoskiej stolicy w 2006 roku, gdy włoscy piłkarze wygrali Mundial.

    Zobacz radość Włochów po rezygnacji premiera

    Dziś prezydent Giorgio Napolitano przeprowadzi konsultacje z przedstawicielami ugrupowań dotychczasowej koalicji i opozycji. Po nich szef państwa powierzy - prawdopodobnie jeszcze dziś lub jutro - misję utworzenia nowego gabinetu 68-letniemu ekonomiście Mario Montiemu, byłemu komisarzowi Unii Europejskiej.

    Nieoficjalnie wiadomo, że w rządzie Montiego zasiadać będzie 12 ministrów - przede wszystkim ekspertów, a nie polityków. Na razie jako niemal pewny kandydat na szefa jednego z resortów - finansów lub spraw zagranicznych - wymieniany jest były premier Giuliano Amato.

    Relacje dziennikarza RMF FM możesz śledzić na Twitterze

    Nowy premier ma wygłosić expose w połowie tygodnia.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 13.11.2011 (11:56)
    ~vex
    czyli "Bunga Bunga" z domu Sylwka wyszła na ulicę
  • 13.11.2011 (10:40)
    ~Mc
    Kiedy tak będzie u nas?
  • 13.11.2011 (08:22)
    ~krosant
    haha "winem musującym", toż gdyby napisano "szampanem" , euroszowiniści jacyś mogliby wytoczyć proces produktowy, kto wie, może jakiegoś biednego Włocha było jednak stać na prawdziwe szampanskoje z Francji?