Partia Republique en Marche (LREM), założona przez nowego prezydenta Francji Emmanuela Macrona, z dużą przewagą wygra z pozostałymi ugrupowaniami w pierwszej turze wyborów parlamentarnych w niedzielę - wynika z najnowszego sondażu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron /CHRISTOPHE SIMON / POOL /PAP/EPA

Partia Macrona może liczyć na 29,5 proc. głosów - wskazują wyniki badania opinii przeprowadzonego przez Ipsos Sopra-Steria. Centroprawicowi Republikanie wraz z sojusznikami uzyskają 23 proc., skrajnie prawicowy Front Narodowy (FN) Marine Le Pen - 17 proc., a skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona - 12,5 proc. Stawkę zamyka rządząca obecnie Partia Socjalistyczna z wynikiem na poziomie 8,5 proc.

Poparcie dla Republique en Marche zmalało z 31 proc. w ubiegłym tygodniu po ujawnieniu, że były szef kampanii wyborczej Macrona, a obecnie minister w jego rządzie Richard Ferrand, został objęty śledztwem m.in. w związku z budzącą wątpliwości umową wynajmu lokalu.

Według sondażu Ipsos Sopra-Steria w drugiej turze wyborów parlamentarnych 18 czerwca LREM może zdobyć 385-415 mandatów w liczącym 577 miejsc Zgromadzeniu Narodowym - będącej niższą izbą francuskiego parlamentu - w którym większość absolutna wynosi 289 mandatów. Jeśli te prognozy się spełnią, partia Macrona ma szansę na uzyskanie największej parlamentarnej większości od czasów miażdżącego zwycięstwa partii Charles'a de Gaulle'a, Unii na rzecz Republiki (UDR), w wyborach w 1968 roku.

Republikanie mogą liczyć na 105-125 mandatów, socjaliści na 25-35, Francja Nieujarzmiona na 12-22, a Front Narodowy na 5-15.

Z sondażu wynika również, że 68 proc. respondentów zdecydowało już, na kogo zagłosuje w wyborach.


(łł)