"Federacja Rosyjska nie wyklucza jednostronnego wycofywania się z międzynarodowych traktatów, jeśli tego wymagać będą interesy kraju" - oświadczył prezydent Władimir Putin. Podkreślił, że w ten sposób postępują Stany Zjednoczone.

Putin na Krymie o „bratobójczym konflikcie”. Słychać było strzępy wypowiedzi

Przemawiając w Jałcie prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział, że zrobi wszystko dla zażegnania konfliktu na Ukrainie. Mówił o katastrofie humanitarnej we wschodniej części tego kraju oraz sankcjach ekonomicznych wobec Moskwy. czytaj więcej

USA w trybie jednostronnym wycofały się z traktatu o ograniczeniu strategicznych broni ofensywnych. I sprawa jest zamknięta. Kierowali się, jak uważają, interesami bezpieczeństwa narodowego. Będziemy robić dokładnie to samo, gdy uznamy to za korzystne i służące naszym interesom - oznajmił Putin na spotkaniu w Jałcie z deputowanymi do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu.

Prezydent również zaprzeczył, jakoby Rosja się militaryzowała, rozwijając swoje siły zbrojne. Putin oświadczył, że jego kraj chce mieć "nowoczesną i kompaktową" armię. Przypomniał, że na te cele do 2021 roku przeznaczono 20 bln rubli (552 mld dolarów). Według Putina chodzi o stworzenie takich systemów broni, jakich inne kraje jeszcze nie posiadają.

"Sytuacja na Ukrainie - coraz dramatyczniejsza"

Przebywający dziś na Krymie prezydent Putin oświadczył, że Rosja uczyni wszystko dla zażegnania konfliktu na Ukrainie. Sytuację w tym kraju określił jako "krwawy chaos" i "bratobójczy konflikt". Oznajmił, że z każdym dniem sytuacja staje się coraz dramatyczniejsza.

Na południowym wschodzie Ukrainy doszło do zakrojonej na wielką skalę katastrofy humanitarnej. To wielkie nieszczęście - powiedział w Jałcie, na spotkaniu z deputowanymi do Dumy Państwowej FR. Putin oświadczył też, że sankcje Rosji wobec krajów zachodnich są nie tylko kontrposunięciami, ale również sposobem na wsparcie rodzimych producentów i otwarcie rosyjskiego rynku dla nowych partnerów.

Powinniśmy spokojnie, godnie i efektywnie zagospodarowywać swój kraj, nie odgradzając się od świata zewnętrznego, nie zrywając więzi z partnerami, ale jednocześnie nie pozwalając, by nas lekceważono lub pouczano - powiedział.

Prezydent oświadczył, że "społeczeństwo rosyjskie powinno się konsolidować i mobilizować, ale nie dla wojen i konfliktów, nie dla konfrontacji, lecz dla wytrwałej pracy dla Rosji i w imię Rosji".

(mal)