​Ekipom poszukiwawczym udało się odnaleźć drugą tzw. czarną skrzynkę rejestrującą parametry i przebieg lotu samolotu Boeing 737-200, który rozbił się wkrótce po starcie z lotniska w Hawanie powodując śmierć 111 osób - ponformowały w czwartek władze.

Miejsce katastrofy samolotu /Marcelino Vazquez/EFE /PAP/EPA

Pierwszą czarną skrzynkę odnaleziono nazajutrz po katastrofie.

Samolot, który wykonywał lot krajowy, był wyczarterowany przez kubańskiego przewoźnika Cubana de Aviacion od meksykańskiej prywatnej firmy Global Air, znanej również pod nazwą Aerolineas Damojh.

Po katastrofie, najtragiczniejszej na Kubie od prawie 30 lat, prezydent Miguel Diaz-Canel zarządził przeprowadzenie szczegółowego śledztwa.

Pomaga w nim strona meksykańska, która wysłała na Kubę ekipę ekspertów. Pomoc zaoferował też producent samolotu, amerykański koncern Boeing. 

(ph)