"Telefon nie odpowiada", "Prosimy o wszystkie informacje na jej temat", "Udostępniajcie dalej" - na Twitterze pojawiają się dziesiątki takich komunikatów po wieczornym zamachu w Manchesterze. Zamachowiec-samobójca zdetonował ładunek wybuchowy tuż po zakończeniu koncertu Ariany Grande. Zginęły co najmniej 22 osoby, 59 zostało rannych. Wśród ofiar na pewno są dzieci i młodzież - Ariana Grande jest bowiem gwiazdą pop, idolką nastolatek.

>>>NAJNOWSZE INFORMACJE NT. ZAMACHU W MANCHESTERZE W RELACJI NA ŻYWO<<<

Przyjaciele i rodziny uczestników koncertu zamieszczają ogłoszenia o poszukiwaniu swoich bliskich na Twitterze, z hasztagiem #MissingInManchester i na Facebooku.

To najgorsze uczucie - nie wiedzieć, co dzieje się z twoją córką, czy żyje, czy zginęła - mówi matka Olivii Campbell. Także z nią nie ma kontaktu od momentu zakończenia koncertu.

Charlotte Campbell dodaje, że jej córka nie mogła doczekać się wyjścia na koncert Ariany Grande. Olivia kupiła nawet nowe ciuchy z tej okazji. Była razem ze swoim przyjacielem, Adamem. On się odnalazł. Dzwonię wszędzie, sprawdzam wszystkie miejsca. I nic. Jej telefon nie odpowiada - mówi Campbell.

Wśród poszukiwanych jest 17-letnia Chloe Rutherfor i 19-letni Liam Curry. "Dziękujemy bardzo za retwitty. Wciąż się nie odezwali. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z policją" - napisał na internecie przyjaciel pary.

Deborah Hutchinson prosi o informacje nt. swojej córki i partnera, którzy uczestniczyli w koncercie. "Moja córka Courtney Boyle i mój partner Philip Tron zaginęli, proszę przekazujcie dalej tę informację, pomóżcie mi ich odnaleźć" - napisała na Facebooku.

"Ostatni raz widziałam go, gdy poszedł kupić coś do picia" - tak pisze Christina, która poszukuje swojego przyjaciela Martyna Hetta. "Wszyscy wróciliśmy bezpiecznie do domu - poza nim" - dodaje. Chłopaka poszukuje także jego brat.

Lista poszukiwanych osób jest długa, co chwilę pojawiają się na niej nowe nazwiska.

Na szczęście część osób udało się odnaleźć.

Dramatyczne relacje świadków wybuchu w Manchesterze: Ludzie krzyczeli, że widzieli krew

Szok, panika i krzyki – tak świadkowie wybuchu na koncercie amerykańskiej gwiazdy Ariadny Grande w Manchesterze opisują wydarzenia, który rozegrały się tuż przed zakończeniem przedstawienia. Kiedy artystka kończyła wykonywać ostatnią piosenkę, doszło do wybuchu. Doniesienia z Wielkiej Brytanii... czytaj więcej


(mpw)