Atak na turystów w Kairze. Przed jednym z hoteli uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień w kierunku busa wożącego turystów. Na szczęście nikt nie zginął. Jak podały źródła w siłach bezpieczeństwa, wśród zaatakowanych było dwóch obywateli Izraela.

Autokar zniszczony podczas ataku w Kairze //NAMEER GALAL /PAP/EPA

Hotel, przed którym doszło do ataku, mieści się przy drodze prowadzącej do piramid. Jak poinformowano, poruszający się na motocyklu napastnicy otworzyli ogień w momencie, gdy turyści wsiadali do busa.

Jeden z zamachowców został aresztowany na miejscu wydarzeń, drugiego siły bezpieczeństwa otoczyły w innej części egipskiej stolicy.

Turystyka stanowi filar egipskiej gospodarki, obecnie jednak z trudem podnosi się po politycznej zawierusze, jaką wywołało obalenie w 2011 roku prezydenta Hosniego Mubaraka. Prezydent Abd el-Fatah es-Sisi wydał wojnę dżihadystycznym radykałom, którzy usiłują zdestabilizować Egipt atakami z użyciem broni palnej albo samobójczymi zamachami.

(edbie)