Na 65. kilometrze trasy kolejowej Wrocław -- Jelenia Góra pojawiły się policyjne patrole. To prawdopodobnie tam między Świebodzicami a Wałbrzychem jest poszukiwany "złoty pociąg".

Miejsce, gdzie prawdopodobnie ukryty jest pociąg przyciąga tłumy /PAP/Aleksander Koźmiński /PAP

Po informacji, gdzie może znajdować się tajemniczy skład wiele osób postanowiło wybrać się w to miejsce. Dlatego przy torach pojawiły sie policyjne patrole piesze i zmotoryzowane.

Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo osób, które wybrały się na wycieczkę i niedopuszczenie do łamania przepisów - tłumaczy w rozmowie z RMF FM Magdalena Korościk z zespołu prasowego wałbrzyskiej policji. Jak się dowiedzieliśmy, funkcjonariusze na razie jedynie upominają niepokornych ciekawskich.

O tym, że w okolicach Wałbrzycha (Dolnośląskie) zlokalizowano historyczny pociąg z okresu II wojny św., media informują od kilku dni. Prawnicy reprezentujący dwie osoby prywatne zgłosili ten fakt miejscowemu samorządowi oraz MKiDN. Domagają się od Skarbu Państwa uznania prawa do zażądania przysługującego im - ich zdaniem - 10 proc. znaleźnego. Pojawiły się spekulacje, że może chodzić o tzw. pociąg ze złotem i innymi cennymi rzeczami, którym pod koniec wojny rzekomo wywieziono z Wrocławia kosztowności, m.in. dzieła sztuki. Nigdy nie odnaleziono jednak zawartości ani samego pociągu.

(mn)