Śnieżyce i mróz wróciły do Polski. Najgorzej jest w Polsce południowej i centralnej. Zła pogoda powoduje ciężkie warunki na drogach.

Warunki na polskich drogach pogorszyły się w piątek /Tomasz Wojtasik /PAP

Najgorsza sytuacja jest na Dolnym Śląsku, gdzie od rana sypie śnieg. Doszło już do kilkunastu kolizji. Ślisko jest także na drogach w Łódzkiem i w Świętokrzyskiem. Tam na drogi wyjechały wszystkie piaskarki.

Dziewięć samochodów zderzyło się w sobotę rano na drodze krajowej nr 86 w Sosnowcu. Nie było osób poszkodowanych - podała policja. Funkcjonariusze apelują do kierowców, by dostosowali prędkość i technikę jazdy do panujących na drodze warunków.

Karambol zapoczątkował kierowca, który stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w barierki oddzielające jezdnie. Kolejne nadjeżdżające auta nie nadążały z hamowaniem na śliskiej nawierzchni, wpadając na siebie. W ten sposób na krótkim odcinku drogi doszło do trzech kolizji - w sumie uczestniczyło w nich dziewięć samochodów.

Nie było osób poszkodowanych. Policjanci zbadali trzeźwość wszystkich uczestników karambolu - prawdopodobnie jeden z nich był pod wpływem alkoholu. Pozostali, w tym kierowca, który uderzył w bariery jezdni, byli trzeźwi.

Od piątku na drogach woj. śląskiego panują zimowe warunki jazdy - spadł śnieg, temperatura spadła poniżej zera, nawierzchnia wielu dróg jest śliska.

Ta sama droga jest zablokowana w województwie łódzkim. Między Kępnem i Wieruszowem na jezdni w stronę Warszawy przewróciła się ciężarówka.

(AG)