Reklama

  • Wielki konkurs na sejmowe logo do unieważnienia

    Wtorek, 12 października 2010 (12:12)

    Prezydium Sejmu zdecydowało o unieważnieniu konkursu na sejmowe logo. Według nieoficjalnych informacji, które zdobyła reporterka RMF FM Agnieszka Burzyńska, powodem decyzji, podjętej na zamkniętym posiedzeniu, była "nieczytelność zgłoszonych prac".

    Od lutego, kiedy konkurs ogłosił ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, nadesłano ponad 1600 projektów. Zwycięzca miał dostać pięć tysięcy złotych. Niestety żadna ze zgłoszonych prac nie robi - oględnie mówiąc - wrażenia. Najlepsza z nich to czarny prostokąt z białym budynkiem, który ma przypominać Sejm. W identyfikacji nie za bardzo pomaga jednak nawet napis: SEJM RP.

    Pierwszy grzech konkursu polegał na tym, że w ogłoszeniu nie doprecyzowano, jakie cechy powinno mieć sejmowe logo i co miałoby ono wyrażać: czy siłę, czy rozwagę, czy też może coś jeszcze innego. W efekcie nadeszły setki amatorskich prac, z których większość budziła wyłącznie zakłopotanie. Ostatecznie po tygodniach zastanawiania się, co dalej zrobić z rozpoczętym dziełem Komorowskiego, z ulgą podjęto jednomyślną decyzję o unieważnieniu konkursu.

    Kolejnego konkursu już nie będzie. Teraz logo Sejmu ma zająć się profesjonalna firma, która otrzyma zadanie odświeżenia obecnego symbolu.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 12.10.2010 (14:21)
    ~Amigos
    A wśród tych 1600 uczestników nie było pracowników tych profesjonalnych firm, którzy teraz będą "odświeżać logo"?
  • 12.10.2010 (14:08)
    ~Kijanka
    No tak wszyscy i wszystko musi mieć swoje logo. A poco ? Po to, żeby wydać kolejne nasze pieniądze. A nie wystarczy szkic sejmu jeśli już coś musi być.?
  • 12.10.2010 (13:12)
    Od razu napiszę, że brałem udział w tym konkursie interesuję się nim i byłem ciekaw wyników.
    To co się stało to nie sejm, tylko CYRK!
    Logosy proponowane przez RMF na Prima Aprilis 2010. są jak najbardziej odpowiednie dla tej instytucji-prostytucji!
    Jak można mieć w (...) 1600 uczestników?
    Konkurs ogłoszono na początku roku, prace przyjmowano do końca marca, wyniki miały by ogłoszone 15 kwietnia, niestety 10 kwietnia, spadł samolot.
    Wielka tragedia, chaos, żałoba; kto by tam myślał o LOGO! Zginęli też posłowie zasiadający w komisji konkursowej. Ogłoszenie wyników przełożono na połowę maja, potem na połowę lipca, potem na połowę września, potem na połowę października.
    Oczywiście informacji o tych terminach trzeba było szukać samemu, bo kancelarii trudno jest to podać do publicznej wiadomości!
    Po półrocznym przeciąganiu terminu u-n-i-e-w-a-r-z-n-i-e-n-i-e!!!
    To chyba jakieś żarty? To lekceważenie 1600 uczestników i drugie tyle zainteresowanych tematem; to lekceważenie ludzi którym się coś chciało zrobić!
    Moim zdaniem trzeba było doprowadzic konkurs do końca, przyznac nagrody, opublikowac zwycięzkie prace itd.
    Można przecież ogłosić , że z powodu niespełnienia oczekiwań nie przyznano głównej nagrody, ale wyróżniono np. 10 projektów.
    Chodzi o to że jest jakiś efekt, jakiś odzew!
    Teraz czuje się oszukany przez organ zwany SEJM, który swym postępowaniem zasługuje na zupełnie inne 4 litery!