​"Liczę na, to że Komisja Europejska zaprzestanie przesyłać nam zalecenia, krytykować i wytykać" - komentuje w RMF FM odpowiedź polskiego MSZ do KE minister Witold Waszczykowski. Szef resortu określił również swoje oczekiwania wobec wiceprzewodniczącego Komisji Fransa Timmermansa.

Witold Waszczykowski /Kamil Młodawski /RMF FM

Przestanie występować pan Timmermans na konferencjach prasowych, przestanie mówić, że monitoring Polski to jest jego misja personalna, przestanie przyjeżdżać do Polski na manifestacje polityczne - zaznaczył w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Patrykiem Michalskim.

Szef resortu spraw zagranicznych dodał także, że nie przyjmie zaproszenia do Brukseli na rozmowy. To jest rozmowa techniczna o zmianach legislacyjnych w systemie prawnym w Polsce i tutaj nie ma o czym dialogować i dyskutować - ocenił minister Waszczykowski. Podkreślił, że polski rząd odpowiada merytorycznie, szczegółowo udzielając wszystkich odpowiedzi.

Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek, że otrzymała odpowiedzi na wysłane przed miesiącem uzupełniające rekomendacje w procedurze praworządności od Polski - podały służby prasowe KE. Polska nie zgadza się z zarzutami Komisji Europejskiej dotyczącymi reformy sądownictwa i tłumaczy konieczność wprowadzenia zmian.

"Reforma sądownictwa podjęta przez Rząd RP jest odpowiedzią na narastające od lat, palące społeczne oczekiwania w tym zakresie. Głęboka nieufność Polaków wobec wymiaru sprawiedliwości jest sytuacją niebezpieczną i bez precedensu w rozwiniętych demokratycznych krajach" - czytamy w dokumencie.

(az)